Każdy dyrektor hotelu spotkał się, bądź wkrótce do takiego spotkania dojdzie z przedstawicielem jednej z OZZ (Organizacje Zbiorowego Zarządzania prawami twórców).

Wielu zadaje sobie pytanie: Czy trzeba za to płacić???

Co do zasady: Tak trzeba! Ale nie koniecznie, diabeł tkwi bowiem w szczegółach. Postaram się wyjaśnić o co dokładnie chodzi.

Przede wszystkim prawa należy przestrzegać, prawa autorskiego również. Niemniej jednak w granicach tego prawa jest w chwili obecnej możliwość zoptymalizowania obciążeń związanych z opłatami dla OZZ.

Na poczętku chiałbym zrobić następujące zastrzeżenie: 

No to teraz do rzeczy.

Postaram się odpowiedzieć krótko na pytanie, czym jest prawo autorskie, czym są OZZ i co komu i ile trzeba płacić.

W Polsce źródłem prawa autorskiego jest  uchwalona w 1994 roku ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, którą można przeczytać tutaj: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19940240083 wraz z innymi aktami prawnymi, które w mniejszym lub większym stopniu dotyczą Prawa Autorskiego. Można też zapoznać się z aktami wykonawczymi tej ustawy i wyrokami Trybunału Konstytucyjnego, wszystko to dostępne jest na stronach Sejmu RP i Internetowej Bazie Aktów Prawnych pod powyższym linkiem.

Warto również zapoznać się z orzeczeniami Sądu Najwyższego w sprawach o ustalenie wysokości wynagrodzeń z tytułu prawa autorskiego, jako że istnieje ustalona linia orzecznictwa, zgodnie z którą stawki te powinny odpowiadać tabelom (nawet niezatwierdzonym) oraz spełniać kryteria Art. 110 Ustawy to znaczy ustalać wartość wynagrodzeń tak aby odzwierciedlały one wysokość wpływów wynikających z korzystania z utworów - w przypadku hoteli jest to znikome i niemierzalne. 

W całej zawiłości tematu dla hotelarzy istotne jest kilka faktów:

  • Czy trzeba płacić?
  • Ile trzeba płacić?
  • Komu trzeba płacić?
  • Za co trzeba płacić?

Przede wszystkim w art. 105 Ustawy mamy jasno wprowadzoną zasadę domniemania, w związku z którą domniemuje się, że korzystamy z praw autorskich. Koniec kropka. Jeśli tak, twórcom należne są wynagrodzenia, którymi zbiorowo zarządzają tzw. OZZ na podstawie zezwolenie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.   

Jednak to, co dla nas najważniejsze w tej ustawie i jednocześnie to, czego nie jesteśmy na ogół świadomi, to fakt iż na mocy tejże Ustawy z 1994 roku istnieje Komisja Praw Autorskich powoływana przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ustawa ta nakłada również  obowiązek uzyskania przez OZZ zatwierdzenia stawek przez rzeczoną komisję (art. 1071 pkt. 2 tejże ustawy)

To znaczy, że rynek wynagrodzeń twórców jest regulowany podobnie jak rynek energii elektrycznej. Sprzedawca nie może nam sprzedawać prądu po dowolnej cenie, a po ściśle regulowanej przez URE (Urząd Nadzoru Energetyki).  Tak samo jest w przypadku praw autorskich.

I teraz najważniejsza informacja. Tabela Wynagrodzeń dla OZZ jest nieprawomocna w części dotyczącej hoteli. (http://bip.mkidn.gov.pl/pages/komisja-prawa-autorskiego/zatwierdzone-tabele-wynagrodzen.php) - jest to wynik zaskarżenia decyzji Komisji Praw Autorskich przez Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego  do Sądu Okręgowego w Poznaniu. IGHP powołuje się głównie na zasady określone w Art. 110 Ustawy o Prawach Autorskich i Prawach Pokrewnych, którego wykładnia utrwalona jest w orzecznictwie SN (pisałem o tym wyżej) 

Co to oznacza?

Oznacza to, iż Komisja Prawa Autorskiego określiła  stawki dla hoteli ale ze względu na toczące się postępowanie odwoławcze tabele te są nieprawomocne.

Innymi słowy: w części dotyczącej hoteli – tabela stawek  nieobowiązuje, jako że OZZ nie uzyskały zatwierdzenia stawek przez Komisję Praw Autorskich w odniesieniu do hoteli do czego zobowiązane są na mocy Ustawy o Prawach Autorskich i Prawach Pokrewnych (Art. 1071 pkt. 2 w brzmieniu: ”Organizacje zbiorowego zarządzania zawierają porozumienia dotyczące wspólnego poboru wynagrodzeń za korzystanie z przedmiotów praw pokrewnych na polu eksploatacji odtwarzanie, na zasadach określonych w tych porozumieniach i zatwierdzonych tabelach wynagrodzeń.)

Tak więc, dopóki tabele te nie zostaną zatwierdzone – OZZ nie mają podstawy prawnej do pobierania opłat. Postępowanie w tej sprawie trwa już kilka lat i nie wiadomo kiedy się zakończy.

Poniżej lista OZZ, które mogą upomnieć się o podpisanie umowy, a których stawki dla hoteli nie są zatwierdzone:

  • Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych SAWP
  • Związek Artystów Scen Polskich ZASP
  • Stowarzyszenie Autorów ZAiKS
  • Stowarzyszenie Twórców Ludowych
  • Związek Producentów Audio-Video ZPAV
  • Stowarzyszenie Filmowców Polskich
  • Związek Artystów Wykonawców STOART
  • Stowarzyszenie Aktorów Filmowych i Telewizyjnych SAFT

 Moja strategia postępowania w kontakcie z OZZ.

  • Należy wyrazić chęć zawarcia umowy (odmowa z naszej strony będzie traktowana jako złamanie prawa, na mocy którego umowę taką powinniśmy zawrzeć) i rozpocząć rozmowę o stawkach.
  • Ze strony OZZ padnie propozycja stawek – należy powołując się na art. 107 z indeksem 1 pkt. 2 poprosić o przedstawienie zatwierdzonej przez KPA (Komisja Praw Autorskich) tabeli stawek, które jak wiemy są nieprawomocne czyli nie obowiązują.
  • Należy zaproponować OZZ powrócenie do kwestii umowy, gdy OZZ uzyska zatwierdzenie stawek dla hoteli przez KPA
  • W przypadku takiej linii argumentacji OZZ najprawdopodobniej odpuści. W moim przypadku działo się tak za każdym razem.

Warto zwrócić też uwagę na to jak OZZ wykorzystują niewiedzę hotelarzy. Np. Stowarzyszenie SAWP na swojej stronie internetowej publikuje tabele wynagrodzeń (http://www.sawp.pl/public_html/uploaded/Tabele%20PO%202017.pdf) wg których za odtwarzanie wideogramów w pokojach hotelowych należy im zapłacić kwotę 5,71 zł netto za jeden pokój, podczas gdy w zatwierdzonej ale nieprawomocnej tabeli na stronach Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego stawka ta wynosi 0,53 zł netto za jeden pokój dla hotelu trzygwiazdkowego (http://bip.mkidn.gov.pl/media/download_gallery/20140424Tabele_z_orzeczeniem_konczacym_postepowanie.pdf)

To znaczy, że SAWP zawyża stawki o ponad 1000% korzystając z tego, że tabela jest nieprawomocna.